Europejski Kongres Gospodarczy – Katowice 2015

W dniach 20-22.04.2015 w Katowicach odbyła się siódma edycja Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Impreza po raz pierwszy odbyła się w nowiuteńkim budynku Międzynarodowego Centrum Kongresowego.

Kongres cechował się ogromnym rozmachem- było około 7.000 gości, kilkaset ślicznych hostess, mnóstwo limuzyn, agentów specjalnych i policyjnych tajniaków oraz stoły uginające się od najwyższej klasy jedzenia i napojów. Do tego kilkadziesiąt stoisk promocyjnych, dziesiątki potężnych sponsorów, ogrom dziennikarzy, tony branżowej prasy, liczne imprezy i koncerty towarzyszące oraz sporo gości z zagranicy, nawet z najbardziej egzotycznych krajów. Wystąpienia panelowe tłumaczone były na kilka języków, a każdy gość otrzymywał słuchawki na podczerwień. Organizacja Kongresu zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie, nawet na siłę ciężko się do czegokolwiek przyczepić. Sam budynek MCK również wypada genialnie – w całości klimatyzowany, przystosowany dla osób niepełnosprawnych, funkcjonalny i nowoczesny. Może trochę za dużo w nim czerni, ale to kwestia gustu.

Strefy gastronomiczne
Strefy gastronomiczne

Najważniejszym punktem Kongresu było ponad 100 paneli dyskusyjnych, które odbywały się równolegle w kilkunastu salach. Lista przemawiających była długa i zacna- byli to m.in. Bronisław Komorowski, Jerzy Buzek, Elżbieta Bieńkowska, Lech Wałęsa, Jan Kulczyk, Witalij Kliczko, Leszek Balcerowicz, Horst Köhler, Janusz Piechociński, Janusz Steinhoff, Tomasz Tomczykiewicz, Jerzy Markowski. Ponadto liczni ministrowie, delegaci niemal wszystkich największych firm działających w Polsce oraz cała ekipa najwyższych władz lokalnych (wojewoda, marszałek, prezydenci miast i szefowie śląskich przedsiębiorstw publicznych).

Niestety w dyskusjach panelowych niewiele było konkretów, nie mówiąc o kontrowersjach. Wszyscy dyskutanci poklepywali się po plecach i zgadzali się ze sobą jednogłośnie. Dało się dostrzec, że niemal wszyscy najważniejsi dyskutanci byli mniej lub bardziej powiązani z rządem PO. Na dyskusjach nasłuchałem się licznych obietnic (wszak mamy rok wyborczy), frazesów, pobożnych życzeń i chwalenia się różnymi dziwnymi statystykami. Przykładowo- na dyskusji o górnictwie wszyscy mówili, że należy lepiej wykorzystywać nasze surowce (i nic więcej, żadnych konkretów). Na dyskusji o cyberbezpieczeństwie mówiono o tym, że należy stworzyć „jakieś coś”, zmniejszające ryzyko włamań hakerskich (konkretów zero). Na dyskusji o mieszkalnictwie mówiono o tym, że należy zwiększyć dostępność i jakość mieszkań. I na pozostałych dyskusjach dokładnie to samo – bla bla bla.

Dużo ciekawiej było na przerwach, gdzie w licznych zakamarkach MCK goście mogli porozmawiać ze sobą i wymienić doświadczenia. Ludzie byli bardzo otwarci i łatwo nawiązywało się kontakty. Tak więc organizację imprezy oceniam bardzo wysoko, poziom gości również, niestety dyskusje panelowe nie dostosowały się do wysokiej poprzeczki, postawionej przez organizatorów. Było zbyt nudno, zbyt przewidywalnie oraz ścierało się zbyt mało rywalizujących poglądów.

pielegniarki_protest_katowicePrzy okazji Kongresu miały miejsce liczne protesty – m.in. anarchistów (którzy bezskutecznie chcieli zrobić sobie squat na Mariackiej) czy producentów oleju opałowego. Najdziwniejszy był jednak protest pielęgniarek (mimo całej mojej sympatii do tego ciężkiego zawodu) na placu przez Spodkiem – zostały przywiezione kilkoma autobusami, zrobiły kilka kółeczek, po czym momentalnie wsiadły do autobusów i odjechały tak szybko, jak przyjechały. Zero spontaniczności, wszystko wyreżyserowane, jak w „manifestacjach” na wschodzie Europy.

 

Paweł Król, 23.04.2015

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *